23.11.10

Wyzwanie

Ze względu na rozmnożenie nie będzie tu najpewniej zdjęć potraw, bo zwyczajnie nie mam czasu na skomplikowane pichcenie :) Ale choć sobie poopisuje potrawy z wyzwania. O, tego:
dzień 1 - aktualnie ulubiona potrawa
dzień 2 - potrawa, której nie znosisz
dzień 3 - coś, co trzeba jeść szybko
dzień 4 - coś, co trzeba jeść powoli
dzień 5 - potrawa, która Ci kogoś przypomina
dzień 6 - smak, który przenosi w inne miejsce
dzień 7 - coś, co wszyscy wydają się lubić
dzień 8 - co możesz przygotować z zamkniętymi oczami?
dzień 9 - coś, co można podarować jako prezent
dzień 10 - ulubiony "comfort food"
dzień 11 - potrawa z ulubionej książki kucharskiej
dzień 12 - przepis z ulubionego bloga kulinarnego
dzień 13 - jedzenie, które jest grzechem (ale jakże przyjemnym)
dzień 14 - coś, czego nigdy nie spodziewał(a)byś się polubić
dzień 15 - kiedyś znienawidzone, dziś ulubione
dzień 16 - kiedyś ulubione, dziś znienawidzone
dzień 17 - coś, co jesz bardzo często
dzień 18 - coś, czego nigdy nie jadasz
dzień 19 - potrawa, którą jesz rękami
dzień 20 - kulinarne wspomnienie z dzieciństwa
dzień 21 - potrawa, której chciał(a)byś spróbować
dzień 22 - coś, co jesz, kiedy chorujesz
dzień 23 - romantyczne jedzenie dla dwojga
dzień 24 - najbardziej nieestetyczna potrawa
dzień 25 - ulubiona potrawa świąteczna
dzień 26 - jedzenie z piosenki
dzień 27 - jedzenie filmowe
dzień 28 - coś pysznego i jednocześnie zdrowego
dzień 29 - coś zbyt skomplikowanego, by próbować to przygotować
dzień 30 - potrawa, która jest taka jak Ty

Do zabawy zapraszam:
Poświatę
Wedelkę
i
Anelagdam

3 komentarze:

Aneladgam pisze...

Ale to trzeba każdego dnia ugotować, czy wystarczy napisać co to jest? :)

Truscaveczka pisze...

Napisać :) Można i gotować, czemu nie :)

wedelka pisze...

Dziękuję bardzo za zaproszenie. Nie skorzystam niestety, bo cierpię ostatnio na chroniczny brak czasu, a poza tym nie jestem osobą zbyt systematyczną, więc trudno by mi było codziennie coś naskrobać ;) Mimo to, bardzo mi miło, że o mnie pomyślałaś :) Pozdrawiam ciepło :)