12.12.10

18

Ja? Nie jadam? Mogę powiedzieć, czego nie jadłam, bo jako kamikadze kulinarny jadam w sumie wszystko. Wiadomo, jeśli mogę uniknąć jedzenia zupy pomidorowej czy tortu, to tak zrobię, ale żeby czegoś całkiem nie jadać?
Szarańczy w cukrze bym nie tknęła ani robactwa innego, to pewne. Ale poza tym? Nie wiem, no nie wiem :)

Brak komentarzy: