10.5.09

Wiosna zaczyna się od rabarbaru

Więc Dziecina postanowiła zrobić kompocik.

Pokroiła rabarbar, dorzuciła trochę zachomikowanych zeszłorocznych truskawek z zamrażarki, posłodziła i kazała ugotować.

A potem nie chciała pić ;) A że Truscaveczka na truskawki uczulona, Truscaveczkowy ma do wypicia caaaaaaały gar kompotu i jest przeszczęśliwy :)

Brak komentarzy: