8.4.12

Owsiany jabłecznik

Nie wygląda, ale smakuje. Jest miękki, puszysty, wilgotny, ale nie glutowaty (mam jeszcze w pamięci konsystencję popularnej szarlotki sypanej, która kompletnie nie przypadła mi do gustu). Słodki - choć cukru w nim na lekarstwo. No i dietetyczny, cukru i tłuszczu minimum, brak białej mąki, mleka, jajek, utwardzonych tłuszczów roślinnych i wszystkich innych atrakcji typowych dla wyrobów cukierniczych spod znaku oponki ;) Przepis znalazłam na Puszka.pl i zmodyfikowałam po swojemu.
Składniki:
  • 1 czubata szklanka pełnoziarnistych płatków owsianych
  • 1 szklanka pełnoziarnistej mąki owsianej
  • 1 łyżka cukru z naturalną wanilią
  • 1 łyżka cukru brązowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia (u mnie bezglutenowego)
  • 1 kilogram owoców (u mnie 4 miękkie jabłka i 1 dojrzały banan)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 3 łyżki oleju o kruszonki
  • płatki migdałowe do posypania (opcjonalnie)
Wykonanie:
Płatki zmielić w malakserze na grubą kaszę. Wymieszać z mąką, proszkiem do pieczenia i cukrem.
Owoce obrać i zetrzeć na grubej tarce. Doprawić cynamonem i dokładnie wymieszać.
Keksówkę lub najmniejszą tortownicę wysmarować olejem. Dno wysypać cienką warstwą sypkiej frakcji, ułożyć grubszą warstwę owoców, na to cienko suche, owoce... Ostatnią warstwą powinno być zboże - jednak do pozostałej części należy stopniowo dodawać olej, aż powstanie miękka kruszonka. Można też oleju dodać nieco więcej, by utworzyło się ciasto - wtedy posmarowane nią owoce można jeszcze posypać płatkami migdałów.
Piec 50 minut w piekarniku nastawionym na 180 stopni lub 70 minut w prodiżu.
Nie kroić dopóki nie jest całkowicie zimny.

PS. Jeśli ostatnie warstwy owoców i kruszonki nie zakryją idealnie poprzednich warstw, w tym miejscu będzie wyczuwalna mąka. Trzeba więc zadbać o dokładność wykończenia :)

8 komentarzy:

anetapzn pisze...

Kochana cudny jabłecznik i zupełnie inny, na pewno skorzystam z przepisu. Wesołych Świąt.

Mama Alergika pisze...

Lubię takie zdrowe przepisy:) Ciasto już zaakceptowane. Wesołego Alleluja!

nietylkoSZALenstwo pisze...

pysznie wygląda opis też smakuje, nic tylko do wykonania przystąpić

Truscaveczka pisze...

Doniesiono mi, że pełnoziarnista mąka pszenna też się nada do tego ciasta - u nas zakazana, ale Wy możecie spróbować :)

Olga Cecylia pisze...

Jak robiłam szarlotkę sypaną, to gotowa niczym nie różniła się od klasycznego jabłecznika na kruchym - nie czułam żadnej glutowatości... Dziwne :-)

Moja Kawiarenka pisze...

Kupuję :-)

Jul pisze...

wypróbowaliśmy dzisiaj - przepyszne!

Truscaveczka pisze...

Jul, super :) Cieszę się, że Wam smakowało - u nas znika od razu ;)