23.2.09

Wspomnienie tłustego czwartku


Czyli żeberka z majerankiem, rozmarynem i czosneczkiem, przysmażone na oleju i uduszone z cebulką, listkiem laurowym i zielem angielskim.
Najwięcej zjadła Olga, która ostatnio ma fazę na mięsko ( i jedzenie jako takie).
The reminiscences of Greasy Thursday - pork ribs with marjoram, rosemary and garlic, fried on oil and stewed with onion, allspice and bay leaf (for at least an hour).
Olga, who's been having a meat-eating (and not only meat) phase recently, ate the most.

2 komentarze:

dorotus76 pisze...

Jak tu ładnie!! Bardzo dobra decyzja powiem Ci, ja się już 2 razy 'prawie' przeniosłam ;), ale teraz już brak mi odwagi, gdybym zrobiła to 1,5 roku temu... W każdym razie pięknie tutaj :)

Truscaveczka pisze...

Dziękuję :) Jestem bardzo zadowolona z możliwości bloggera, można zamieszczać dużo grafiki i nie polegać już na tym okropnym fotosiku. No i layouty są ładne :)