23.2.09

Wspomnienie tłustego czwartku


Czyli żeberka z majerankiem, rozmarynem i czosneczkiem, przysmażone na oleju i uduszone z cebulką, listkiem laurowym i zielem angielskim.
Najwięcej zjadła Olga, która ostatnio ma fazę na mięsko ( i jedzenie jako takie).
The reminiscences of Greasy Thursday - pork ribs with marjoram, rosemary and garlic, fried on oil and stewed with onion, allspice and bay leaf (for at least an hour).
Olga, who's been having a meat-eating (and not only meat) phase recently, ate the most.

19.2.09

Szpinak szpinak pokaż rogi

Dam ci sera do naleśników.
Czyli podduszony szpinak z czosnkiem, zagęszczony paroma łyżkami Bielucha naturalnego. Mniam!

Snail, snail, show me your horns,
I'll give you some spinach for pancakes.
This is spinach with garlic, heated in a pan, thickened with few tablespoons of cream cheese. Yummy!
Posted by Picasa

Spaghetti



Najprostsze - tylko pomidory, czosnek, cebulka, oliwa z oliwek. No i tymianek, słodka papryka, sól, cukier.

Na oliwie z oliwek podsmażyłam cebulkę - właściwie zeszkliłam, bez rumienienia jakoś konkretniej, dodałam zgnieciony ząbek czosnku (a może dwa?) i zmiksowane pomidory z puszki. Całość poddusiłam aż zgęstniała i lekko zmieniła kolor i doprawiłam.
Jak zwykle chciałam nieco sosu wrzucić do zamrażarki na jakąś pospieszną okazję, ale moja rodzina wchłonęła całość. Następnym razem zapasy zrobię, gdy ich nie będzie w domu.

The simplest - only tomatoes, garlic, onion, olive oil. And, of course, thyme, sweet red pepper, salt and sugar.
I chopped the onion and I fried them on olive oil. Then I added a clove of garlic, crushed (or maybe two?) and blended tinned tomatoes. I stewed all this until the colour started to change and I added the spices.
As usual I wanted to put some of the sauce into the refrigerator for some quick occasion, but my family absorbed all of it. Next time I'll be preparing provisions when they're out.

17.2.09

Kurczak ze szpinakiem


Czyli dwa w jednym - wszystko co lubię.

Kurczaka (udka z przyczepą) posoliłam, posypałam czosnkiem staropolskim, majerankiem i słodką papryką, a następnie obsmażyłam na oleju, przełożyłam do garnka, podlałam wodą i dusiłam przez jakieś 40 minut.

W garnuszku rozmroziłam szpinak, posoliłam, popieprzyłam, doprawiłam czosnkiem staropolskim, dodałam 2 łyżki śmietany i poddusiłam chwilkę.

Podałam z ziemniaczkami i wzbudziłam jak zwykle obrzydzenie w rodzinie - oni dostali warzywa z patelni do tego kurczaka.